Niezwykły czas staropolskiego wesela - przygotowania do ślubu
Od kilku lat dużą i ciągle niesłabnącą popularnością cieszą się wesela wyprawiane w staropolskim stylu. Takie stylizacje nie powinny nikogo dziwić, w końcu nasz kraj znany jest na całym świecie z umiłowania do tradycji, a naprawdę mamy z czego wybierać, szczególnie jeżeli chodzi o tradycje ślubne.
Wesele staropolskie należało do jednych z najistotniejszych zdarzeń w dziejach każdej szanującej się rodziny. Wyprawiano je szumnie i z dostatkiem, zarówno pośród chłopów, magnatów, szlachty, jak i zamożnego mieszczaństwa. Uważano je za ostateczne wprowadzenie młodych ludzi w świat dorosłych.
Jak wyglądał ten obyczaj? W swoim tekście spróbuję opisać najistotniejsze zachowanie, rekwizyty i symbole, które pomogą zrozumieć jego sens. Przede wszystkim weselne obrzędy tworzyły dosyć spójny spektakl, który opierał się na tym samym powtarzającym się wciąż teatralnym scenariuszu.
Uroczystości ślubne trwały kilka dni, niekiedy nawet ponad tydzień. Z upływem czasu wielkie świętowanie było coraz bardziej ograniczane. W XIX wieku wesele odbywało się w ciągu 2 –3 dni.
Zaproszenie na wesele
W tygodniu poprzedzającym wesele Państwo Młodzi w asyście swojego drużby i druhen, wszyscy wystrojeni w stroje regionalne, wybierają się, aby przy akompaniamencie muzyki i tańcach zapraszać na swoje wesele gości z całej wsi. Każdego spotkanego po drodze proszą o błogosławieństwo i dobre życzenia na nową drogę życia.
„Wiechowiny”
Dwa dni przed główną uroczystością w domu u panny młodej spotykają się druhny i wspólnie przystrajają „wiechę” – mały, okrągły, gęsty świerk, na którym wieszają pierniczki, ciasteczka, cukierki, wstążeczki, koraliki, piórka i inne ozdoby. To drzewko jest symbolem życia, ma zagwarantować młodej parze długie wspólne życie spędzone w dostatku..
„Dobranoc” - ostatni wieczór przed ślubem
Ostatni wieczór przed ślubem i weselem nosi nazwę „dobranoc”. Wtedy wszyscy znajome niezamężne panny szumnie żegnają pannę młodą. Spotykają się za jej oknami, aby śpiewać smutne rzewne piosenki pożegnalne, które specjalnie przygotowały na tę okazję. W oknie widzą Pannę Młodą, która bardzo często ze łzami w oczach słucha tych występów. Po skończonym przedstawieniu, by podziękować znajomym, dziewczyna wynosi poczęstunek dla śpiewających i zaprasza je do środka, gdzie zabawa trwa aż do północy. Także w ten wieczór sadza dziewczynę na dzieży i rozplata się jej zazwyczaj długi warkocz, któremu wcześniej symbolicznie przycięto końcówkę.
Pożegnanie panna młodego jest znacznie radośniejsze, ale również tam pojawiają się elementy wprowadzające tęsknotę i żal za traconą swobodą i kawalerskim życiem.
Po tych wieczorach nadchodzi dzień ślubu i wesela. Jak wyglądał ten dzień? O tym już w kolejnej części.

Prześlij znajomemu
Skomentuj
Drukuj

wchodyna : 12 marzec 2011 14:58:34
dobry tekst :)